9-11-2018 | 7:33

krzyssekk

1197

NISZCZYCIELE Z WISCONSIN ZDEPTALI WARRIORS.

Golden State Warriors nie byli w stanie pociągnąć dalej swojej serii ośmiu zwycięstw z rzędu, bowiem musieli uznać wyższość zawodnikom Milwaukee Bucks. Kozły zdemolowały obrońców tytułu 134:111.

 

Golden State Warriors (10-2) – Milwaukee Bucks (9-2) 111:134

Pomimo nieobecności Draymonda Greena faworytem tego spotkania bez wątpienia byli gospodarze. W ich składzie wciąż znajdowali się bowiem Kevin Durant, Stephen Curry i Klay Thompson. Dzisiejsze starcie nie należało jednak do tej trójki. Warriors stawiali Kozłom opór jeszcze w pierwszej kwarcie, lecz w drugiej części gry sytuacja znacząco się zmieniła.

Goście wzięli sprawy w swoje ręce i wykorzystali słabą dyspozycję Wojowników. Na parkiecie szaleli Giannis, Brogdon i Bledsoe. To właśnie ich występy pozwoliły Bucks osiągnąć jakże niespodziewany sukces. Od drugiej ćwiartki ich przewaga stale rosła, momentalnie osiągając pułap 29 oczek.

Prym w ekipie z Wisconsin wiódł wspomniany i niezastąpiony Giannis Antetokounmpo. 23-letni Grek zakończył spotkanie z 24 punktami, 9 zbiórkami, 4 asystami, 2 blokami i 2 przechwytami, a to wszystko w 26 minut spędzonych w grze.

Dużo od siebie dołożył również Eric Bledsoe. Były zawodnik Phoenix Suns zagrał świetne zawody i w znaczący sposób przyczynił się do triumfu. W końcowym rozrachunku 28-letni rozgrywający zdobył 26 oczek, 4 zbiórki i 6 asyst, rzucając przy tym na skuteczności ponad 83%.

Mocno przeciętne zawody zagrał Stephen Curry. Dwukrotny MVP ligi zdobył jedynie 10 punktów, trafiając 5 na 14 rzutów. 17 ze strony Kevina Duranta również nie robi ogromnego wrażenia. Swój zespół ratować starał się jeszcze Klay Thompson, autor 24 oczek, lecz siła rażenia Bucks była zbyt wielka, by mogło ich to zatrzymać.

Dla Warriors jest to dopiero druga porażka w tym sezonie, która po niedawnej klęsce Denver Nuggets nie zrzuciła ich z fotelu lidera. Obrońcy tytułu szansę na rehabilitację będą mieli już w sobotę, kiedy to przed własną publicznością podejmą Brooklyn Nets. Bucks z kolei wciąż plasują się na drugiej lokacie w tabeli Konferencji Wschodniej. Czeka ich jednak wyjątkowo wymagające starcie z Los Angeles Clippers w Staples Center.

 

Punkty: Thompson – 24 / Bledsoe – 26
Zbiórki: 3 graczy – 5 / Antetokounmpo – 9
Asysty: Durant – 9 / Middleton & Bledsoe – 6

 




KOMENTARZE

0

Dodaj komentarz

Nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądź pierwszy!