5-01-2019 | 13:54

krzyssekk

80

RAPTORS POLUJĄ NA BRADLEY’A BEALA.

Na ten moment Toronto Raptors są głównym kandydatem ze wschodu na uczestnictwo w tegorocznych finałach NBA. Siła rażenia Kanadyjczyków może w najbliższym czasie dodatkowo wzrosnąć.

 

W ostatnich dniach sporo mówiło się o rzekomym zainteresowaniu Bradley’em Bealem przez Dinozaury. Według doniesień Raptors są skłonni pozyskać 25-latka, by oprzeć przyszłość swojej organizacji na trójce Lowry – Beal – Leonard. Tego typu wzmocnienie mogłoby przekonać Kawhi’a, by pozostał w Toronto na kolejne lata.

 

Wszystko wskazuje jednak na to, iż żadna wymiana nie dojdzie do skutku. Wizards w zamian za Bradley’a żądają dwóch graczy (w postaci Pascala Siakama i OG Anunoby’ego) oraz dwóch wyborów pierwszej rundy w Drafcie. Raptors bez wątpienia nie przystaną na taki deal, z kolei Washington najprawdopodobniej nie zejdzie z ceny. Beala wciąż obowiązuje bowiem kontrakt do końca czerwca 2021 roku.

 

Według doniesień kierownictwo Kanadyjczyków mimo wszystko będzie naciskało na wymianę i obniżenie wartości obrońcy Wizards. Same wybory w Drafcie, których Raptors nie posiadają za wiele, mogą nie wystarczyć. Tegoroczny pick powędrował bowiem do San Antonio, dlatego też Toronto musiałoby poświęcić wybór z okolic 2022-2023 roku, by w pełni usatysfakcjonować Czarodziei.




KOMENTARZE

0

Dodaj komentarz

Nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądź pierwszy!